Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludora makeup. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludora makeup. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 lutego 2015

Zapraszam na mini rozdanie

Hej!

Chciałabym zaprosić Was na mini rozdanie, które zorganizowałam na swoim FanPage . Zasady są bardzo proste a do zdobycia są, mam nadzieję, ciekawe nagrody ;) Jeśli macie trochę wolnego czasu, chęć do zabawy to zapraszam serdecznie :)

 Facebook
  

Pozdrawiam,
 Ludka   

wtorek, 10 lutego 2015

Konkurs u Maxineczki - Makijaz Karnawalowy

Hej!

Pewnie nie jedna z Was wie o konkursie, który zorganizowała Maxineczka wraz ze sklepem Let's Beauty. Gdy po raz pierwszy obejrzałam film dotyczący tego wydarzenia niemal zapiałam z zachwytu ;) Tematyka bardzo na czasie bo dotyczyła makijażu karnawałowego. Do tego pełna swoboda i możliwość puszczenia wodzy fantazji. No i... te nagrody... Ahh! ;)

Wiedziałam od samego początku, że to będzie pierwszy konkurs w jakim wezmę udział. Powoli, bez pośpiechu malowałam oczami wyobraźni obraz makijażu jaki chciałabym wykonać. Zależało mi, aby połączyć elegancki makijaż wieczorowy z motywem przewodnim karnawału, czyli maską ;) Tym oto sposobem powstała moja praca konkursowa, nad którą spędziłam jakieś cztery godziny ;)




Jestem bardzo ciekawa co sądzicie o mojej pracy konkursowej :) Żeby nie było, jestem otwarta również na konstruktywną krytykę ;) Tymczasem trzymajcie kciuki do 15go lutego i niech wygra najlepszy.

Pozdrawiam,
 Ludka  

piątek, 16 stycznia 2015

Wszystko czego dzis chce!

Hej!

Co powiecie na serię postów, w których będę opisywać co w danym momencie chciałabym kupić? Czasami zdarza się, że zakupy, które robię pod wpływem impulsu, np. filmu obejrzanego na YouTube, nie zawsze są mi potrzebne i niekoniecznie mi pasują. Postanowiłam więc, że zacznę te swoje zachcianki spisywać. Jeśli będę o nich myśleć w nieskończoność, zapoznam się z większą ilością opinii, to dopiero wtedy dam sobie pozwolenie na kliknięcie Kup Teraz ;) Nie wiem czy tego rodzaju bat coś pomoże, ale na pewno nie zaszkodzi ;)))

Zacznijmy od tego co zaczyna śnić mi się po nocach. Nie wiem jak długo zdołam się oprzeć ich posiadaniu, ale moja "silna" wola jest już bliska wywieszeniu białej flagi ;) Mowa oczywiście (przynajmniej w moim przypadku jest to oczywiste) o pędzlach marki Zoeva.  Marzy mi się cały set, ale będę równie szczęśliwa jeśli w moje ręce, na pierwszy rzut, wpadnie zestaw do oczu 

Źródło http://bestmakeup.pl/pl/zestawy-pedzli/978--zoeva-zestaw-12-pedzli-do-oczu-pink-elements-complete-eye-set.html#

wtorek, 7 października 2014

Makijaż Iconi3 - Youtube

Hej!


Zapraszam na film z makijażem, który przygotowałam paletą cieni Iconic3. Niestety, ale nadal nie jestem zadowolona z jakości i kamera praktycznie wcale nie odzwierciedla tego co wykonuję - smuteczek :( Liczę, że niedługo się to zmieni bo już czuję oddech Mikołaja :P Tymczasem jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma więc życzę miłego oglądania :*


 

Pozdrawiam,
Ludka  

poniedziałek, 29 września 2014

Makeup Revolution - HIT czy KIT? cz.2

Hej!


Dzisiaj na tapetę wezmę kolejne kosmetyki z marki Makeup Revolution. W części pierwej przedstawiałam Wam Iconic3 oraz paletę róży Hot Spice. Jeśli jeszcze wahacie się przed zakupem i szukacie opinii na temat w/w to post o tych produktach znajdziecie TUTAJ. Wspomnę jedynie, że cieni używam praktycznie na okrągło! Ostatnio odkryłam, że nie tylko na bazie z Urban Decay trzymają się w nienaruszonym stanie - Catrice Camouflage daje mi porównywalny efekt na oku, nieporównywalny dla portfela ;) Jest moc! Róże zostawiam na przyszły sezon letni i obiecuję je intensywnie eksploatować - zimą preferuję chłodne odcienie. 

Na pierwszy ogień pójdzie cień foliowy w kolorze Piure Platinum. Produkt jest bardzo kremowy i niesamowicie (!!!) iskrzący. Na powiekach wygląda wręcz fenomenalnie. Makijaże wieczorowe z jego udziałem zyskują charakteru i są niepowtarzalne. Stosowałam ten cień również jako bazę i w tej roli sprawdził się zaskakująco dobrze! Moim zdaniem przedłuża trwałość makijażu oka tak samo jak rozsławione cienie w kremie z Maybelline Color Tattoo a jego "iskrzenie" jest nieporównywalnie piękniejsze niż odcień Silver z nowojorskiej firmy ;) Mam chrapkę na inne kolory z tej serii więc może niedługo jakiś haul? ;)

Źródło: http://www.makeuprevolutionstore.com/

czwartek, 4 września 2014

Makeup Revolution - HIT czy KIT? cz.1

Hej!
Niejednej z Was, obiła się o uszy, nazwa Makeup Revolution. W sieci nastało ogromne boom(!!!) na kosmetyki tej firmy. Na blogach i YouTube aż roi się od wpisów i filmów na ten temat. Wszechogarniający marketing, niczym wirus ptasiej grypy, dopadł również i mnie.  

Broniłam się jak mogłam. Przecież obiecałam sobie, że wolę odłożyć pieniądze i kupić jeden produkt, który naprawdę mnie zachwyci, jest mi potrzebny a nie będzie kolejnym spełnieniem chwilowej zachcianki.  Niestety ciekawość wygrała nad rozsądkiem - jakie to babskie ;)

 Swoje zamówienie postanowiłam ograniczyć do najbardziej osławionych pozytywną opinią kosmetyków. Tym oto sposobem stałam się posiadaczką Iconic3, palety róży Hot Spice, wypiekanego rozświetlacza Peach Lights, cienia "foliowego" Pure Platinium oraz sypkiego pigmentu Agonise.

Żeby post nie był za długi podzielę go na dwie części. Dzisiaj opiszę Wam ICONIC3 i paletę róży. 

ICONIC3 Źródło puderek.com.pl
 Nie ma co ukrywać, że firma Makeup Revolution, tworząc swoje produkty, mocno inspiruje się kosmetykami z wyższych półek. Ta paleta ma być odpowiednikiem Naked3, czyli produktu niemal 10 razy droższego! Czego możemy się więc spodziewać po kosmetyku wartego 20 zł?!

Iconic3 okazała się bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Cienie z tej palety są mocno napigmentowane i bardzo dobrze się ze sobą łączą. Mamy trzy cienie satynowe i 9 perłowych. Możemy wykonać nią makijaz dzienny jak i wieczorowy. Ciekawe pewnie jesteście jak z trwałością. Nie będę nawijać Wam makaronu na uszy, że cienie utrzymają się w nienaruszonym stanie przez cały dzień bez pomocy bazy - bo tak nie jest! Dla mnie nie stanowi to jednak problemu bo zawsze staram się nałożyć "coś" co przedłuży mi żywotność mejkapu ;) Z moich testów wynika, że Iconic3 najlepiej utrzymała się na bazie z Urban Decay Primer Potion. Mogę śmiało napisać, że ten duet wyglądał od rana do nocy perfekcyjnie! 

Wniosek jaki mi się nasuwa, korzystając z tej palety, jest taki, że lepiej zainwestować w porządną bazę niż w cienie, które często osiągają horrendalne ceny! 

Jeśli się zastanawiasz nad zakupem tej palety to mogę Ci ją z czystym sumieniem polecić! Za 20 zł to nawet grzechem jest jej nie mieć ;) 

HOT SPICE Źródło puderek.com.pl

 Paleta Hot Spice to 8 przepięknych róży za cenę 40 zł. Znajdziemy w niej 6 satynowych róży (z czego 3 posiadają maleńkie, złote drobinki) i 2 rozświetlające. Kolorystyka oscyluje pomiędzy brzoskwinią, pomarańczem i delikatnym koralem. Są cudownie napigmentowane i utrzymują się zaskakująco dobrze! Mimo, że nie jestem freakiem na punkcie tego typu produktów (gdybym miała wybrać pomiędzy bronzerem a różem zdecydowanie wybrałabym to pierwsze) to uważam, że taki zestaw warto mieć. Idealnie sprawdzi się do codziennego makijażu. Wielkość pojedynczego różu jest w sam raz i zdołamy kosmetyk wykorzystać przed końcem daty ważności. 

Podsumowując, uważam, że kosmetyki Makeup Revolution, które miałam okazję do tej pory używać sprawdzają się u mnie bardzo dobrze i nie żałuję, że się na nie skusiłam. Cenię sobie kiedy produkty są "budget friendly" a jakość jest zaskakująco wysoka. 

Kosmetyki MUR możecie kupić TUTAJ

Dajcie mi znać czy Wy macie coś w swojej kosmetyczce z tej firmy i jaka jest Wasza opinia na ich temat - jestem bardzo ciekawa!

Do następnego,
Ludka :) 

*Wpis nie jest sponsorowany. Przedstawiona opinia jest moją subiektywną. Link do sklepu puderek.com.pl dodaję ze względu na udane zakupy. 

piątek, 29 sierpnia 2014

Pierwsze wrażenie - SLEEK Arabian Nigts

Hej!

Czasami się zastanawiam o ile byłabym bogatsza gdybym nie wiedziała co to YouTube  ;) To niewinne miejsce spotkać, które można nazwać pożeraczem czasu, potrafi nieźle w głowie namieszać.  O ile rozsądek podpowiada - po co Ci  kolejna paleta?! - nieopisana siła pcha Cię z taką mocą do "najbliższej" drogerii online, że zanim się obejrzysz Twoje saldo maleje a w rękach trzymasz już swoją upragnioną zdobycz ;)

Tym optymistycznym wstępem chciałabym się Wam pochwalić, że kilka dni temu, do grona swoich sióstr dołączyła kolejna paleta cieni, tym razem, ze Sleek'a o nazwie Arabian Nights   

Źródło http://www.sleekmakeup.com/arabian-nights

Pierwszy makijaż wykonany tą paletą zobaczyłam u Kitulec - oniemiałam! Zakochałam w makijażu jaki wykonała Kasia (mam nadzieję, że nie pomyliłam imienia) i w tym jak te cienie pięknie się ze sobą łączą. 
Na potwierdzenie moich słów jest to wideo:

 

Mam nadzieję, że powoli zaczynacie rozumieć jak zaczęła się moja obsesja na punkcie tej palety ;)
Zafascynowana szukałam kolejnych filmów, wpisów na blogach, które utwierdzą mnie w przekonaniu, że to zbędny wydatek i kolejny gadżet w mojej "małej" kolekcji ;)

Niestety, im dalej w las, tym co raz bardziej chciałam ją mieć! Nie potrafiłam się powstrzymać... Zamówienie sfinalizowałam TUTAJ.

Dziś bawiłam się tą paletą pierwszy raz. Od początku, jak tylko ją zobaczyłam, chciałam zrobić makijaż w stylu arabskim. Wyszło mi coś takiego (przepraszam za słabą jakoś zdjęcia):


Moje pierwsze wrażenia określa jedno słowo -WoW!! Pigmentacja cieni jest świetna, do tego ten blask... W palecie znajdziemy cienie matowe jak i metaliczne. Przepięknie wyglądają na powiece. Idealne kolory na wieczorowe makijaże w klimacie arabskiej nocy.

Póki co jestem na TAK i nie żałuję kolejnej poczynionej inwestycji :) Mam nadzieję, że już niedługo będę mogła nagrać dla Was makijaż z udziałem tej palety 
  
Pozdrawiam,

Ludka   

wtorek, 26 sierpnia 2014

5 ulubionych kanałów na YouTube - cz.1

Hej!

Dziś postanowiłam podzielić się z Wami  moimi ulubionymi kanałami na YouTube. Podzielę ten wpis na dwie części bo mogłabym Was zanudzić - a tego nie chcę ;) W tym poście pokażę Wam więc vlogerów zagranicznych.

Jeśli śledzicie mnie na YouTube to wiecie, że mam bzika na punkcie makijażu. Uwielbiam malować nie tylko siebie i innych, ale nieopisaną frajdę sprawia mi również oglądanie jak robią to inni - jakkolwiek brzmi to dwuznacznie ;) 

1. Pierwszą moją ulubienicą jest Jaclyn Hill. Piękna dziewczyna o kasztanowych włosach i niebieskozielonych oczach. Jej niesamowity talent wprawia mnie niejednokrotnie w osłupienie. Uwielbiam oglądać jej tutoriale bo są niezwykle profesjonalne i charyzmatyczne :) Jeśli jeszcze nie znacie tej Pani to koniecznie do niej zajrzyjcie! :)


2. Kolejną osobą, która zalicza się do moich naj, naj najbardziej ulubionych jest prześliczna Desi Perkins. Wprawdzie nie oglądam jej zbyt długo, ale skradła moje serce od razu! Jakość i montaż jej filmów są po prostu perfekcyjne! :) Jak dla mnie jest wzorem do naśladowania.


3. Ten wpis nie mógłby istnieć bez uwzględnienia w moim zestawieniu Carli Bybel. Nie wiem czy trzeba komuś jeszcze tę dziewczynę przedstawiać... To taka "zwykła" dziewczyna z sąsiedztwa o nieprzeciętnej urodzie i ciepłym uosobieniu. Jej filmy zawsze oglądam z ogromnym zainteresowaniem. 


4. Następną moją ulubienicą jest przezabawna Nicole Guerriero. Przy niej nigdy się nie nudzę i zawsze dowiem się czegoś ciekawego. Ma niesamowity talent i lekkość mówienia do kamery. Czasami się zastanawiam - jak ona to robi?!


5. Last but not least - chciałoby się rzec, jest kanał popularnej vlogerki z Nowej Zelandii Shaaanxo. Uwielbiam jej akcent i takie wrodzone roztrzepanie ;) Pomimo, że jej makijaże nie zawsze trafiają w mój gust to oglądam ją regularnie. Posiada ona ogromną wiedzę na temat kosmetyków i robi świetne testy i recenzje :)



To byłoby na tyle z mojego dzisiejszego zestawienia :) Dajcie mi koniecznie znać jacy są wasi ulubieni vlogerzy. Jestem bardzo ciekawa czy oglądamy te same osoby czy może mi kogoś jeszcze polecicie :)

Do następnego,
Ludka 

wtorek, 19 sierpnia 2014

Makijaż wieczorowy dla blondynki - Metamorfoza Semika84

Hej!

Czas najwyższy na pierwszy post na moim blogu. Podobno najtrudniej jest zacząć a potem jest już z górki ;)

Krąży w sieci powiedzenie, że YouTube łączy ludzi. Trudno się z tym nie zgodzić bo za jego sprawą miałam szansę poznać wspaniałą osobę - Emilię z kanału Semika84. Jako że jesteśmy z tego samego miasta i spotkałyśmy się, nie raz, prywatnie postanowiłyśmy wykorzystać wspólnie spędzony czas do nagrania dla Was filmów. 

Moją pasją (obsesją) jest makijaż więc nie mogłam zrobić nic innego jak właśnie tutorial z "mejkapem" na wieczór. Dajcie mi znać co sądzicie o mojej propozycji dla niebieskookich (i nie tylko) i filmikach z metamorfozami ;)

Miłego oglądania :)

https://www.youtube.com/watch?v=fIJOwCgjqoM